To malują jaja Krzysio razem z Hanką.
Farba chlapie w koło, pędzel dziarsko skacze,
Cały wypaprany stół i dwa smarkacze,
W barwnych plamach krzesła, podłogi i ściany,
Zając i baranek też wymalowany.
Bo zdobienie jajek, gdy Wielka Sobota,
To jest najważniejsza psotników robota.
Niech się rząd pisanek toczy w barwne koło,
Niech każdy się w pędzie, na te dni zatrzyma,
I czas odda bliskim, bo grunt to rodzina!
Hania z Krzysiem grzecznie składają życzenia:
Uśmiechu i zdrowia, fartu, powodzenia.
Żeby każdy lekko wiązał koniec z końcem -
Życzą Wam najmilsze potwory pod słońcem!
Do życzeń dołącza się rodzina cała:
Mama, tata, psisko i kocina mała.
A gdy pozjadacie jaj i ciast bez liku
Wracajcie poczytać o nas w "Teatrzyku".
Jak pięknie zdobione jajka! Ja w tym roku tylko ufarbowałam w barwniku (nie wyszły też najgorzej)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
PS. Czekam na wrażenia z kabaretu Hrabi ;)
To dopiero 2 czerwca, ale już zacieram ręce na dokumentację fotograficzną i potężny opis na blogu :P
OdpowiedzUsuńZleci raz dwa :-)
OdpowiedzUsuń